Bardzo dziękujemy za wszystkie maile, serdecznie pozdawiamy ich autorów, a oto kilka znich. 8. bez tematu POZDRAWIAM BARDZO GORĄCO WSZYSTKICH PRZYSTANKOWICZÓW, JESTEM Z WAMI MODLITWĄ. JAK OGLĄDAM ZDJĘCIA CZY SŁUCHAM PRZYSTANKOWEGO RADIA I SŁYSZĘ GŁOSY LUB WIDZĘ ZNAJOME TWARZE, MOJE SERDUCHO JESZCZE BARDZIEJ CHCE BYĆ Z WAMI. OD KILKU MIESIĘCY MODLIŁAM SIĘ BY MÓC JECHAĆ W TYM ROKU NA PRZYSTANEK I DZIELIĆ SIĘ Z INNYMI MIŁOŚCIĄ JEZUSA. JEDNAK DWA MIESIĄCE TEMU DOWIEDZIAŁAM SIĘ,ŻE W CZASIE TRWANIA PRZYSTANKU MÓJ BRAT BIERZE ŚLUB I NAWET NA PIERWSZE DNI NIE BĘDĘ MOGŁA POJECHAĆ.A W CIĄGU TYCH OSTATNICH KILKU DNI DOŚWIADCZAM TEGO,ŻE TU POWINNAM BYĆ W WŚRÓD NAJBLIŻSZYCH I JAK WIELE DLA SIEBIE ZNACZYMY. W CZASIE TYCH OSTATNICH PRZYGOTOWAŃ DO ŚLUBU MOJEGO BRATA, WIDZĘ ŻE NIE SAME SŁOWA A PRZEDE WSZYSTKIM ZWYKŁA ŻYCZLIWOŚĆ, DOBROĆ MOGĄ UKAZAĆ INNYM BOGA. KTÓRY W TYM CZASIE LECZY RELACJE. NIECH JEZUS WAS PROWADZI I DAJE SWOJĄ SIŁĘ DO GŁOSZENIA. Z PANEM BOGIEM. PROSZĘ WSPOMNIJCIE W MODLITWIE O MOIM BRACIE I JEGO PRZYSZŁEJ ŻONIE, BY W CZASIE ICH WSPÓLNEGO ŻYCIA PRAWDZIWIE POZNALI JEZUSA I DOŚWIADCZYLI JEGO MIŁOŚCI. AŚKA 7. PJ 2008 i inne :)
Witam :)
Hmm sama nie wiem za bardzo co napisać. Zapisałam się do duchowych przystankowiczów i mam Was w codziennej modlitwie. :) Pozdrawiam wszystkich z Głogowa i naszego Ojca Pawła Zyskowskiego :) oraz innych uczestników. Te wakacje zaczęły się nie ciekawie, później RDM - kilka przecudownych dni w Tuchowie z redemptorystami i doświadczenie Boga. Bycie z Nim sam na sam :) coś pięknego :))) Jest to niezwykły okres w moim życiu, nawrócenie się to odpowiednie wyrażenie... Stało się to poprzez to, że Bóg postawił na mojej drodze O.Pawła Zyskowskiego i O.Maćka Ziębca :) CHwała PANU :)) Z Bogiem :)) Patrycja z Głogowa 6. Wszystkie brawa dla Jezusa! Witam wszystkich ! Bogu niech będą dzięki za internet:)! I kto by pomyślał, że ja to napiszę?:)- bo zawsze jestem ostrożna w tym, co nowe. Chciałam pielgrzymować duchowo na Jasną Górę, ale ciągnęło mnie na PJ. Pierwszy raz jestem z wami internetowo, bo stawiam małe kroczki w sieci.Jednak, to co przeżywam za pośrednictwem radia i obrazu bieżącego z Kostrzyna jest niesamowite. Jestem z wami całym sercem, chciałabym przyjechać, ale pracuję, więc może uda się wpaść np. w sobotę, jak Bóg da... Wspominam początki i nieustannie chwalę Pana za wielkie rzeczy, które uczynił przez tą inicjatywę. Tysiące młodych pojednanych z Miłosiernym, nakarmionych Żywym Słowem i chlebem powszednim, wielkie owoce, radość spotkania Boga po latach na bezdrożach...Tego nie wie nikt!!! tylko sam Bóg! To wszystko zapisane jest w niebie! Powierzam JEMU owoce wszelkich spotkań, rozmów, sakramentów, niech Jezus raduje się z każdej odnalezionej owcy! A przez was drodzy kapłani i świeccy niech BOŻA MIŁOŚĆ dotyka zagubionych serc. Modlę się za was i proszę o modlitwę za Paulinę o łaskę wiary, o to by spotkała żywego Boga w swoim życiu i przylgnęła do niego całym sercem. I bedę nieustannie wołać, niech zabrzmi na tegorocznym polu wielkie Magnifikat, przez Maryję do Syna i Ojca, w Duchu Św.!!! Chwała Panu!!! Anna PS. Pozdrawiam wszystkich, a szczególnie tych, którzy są od samego początku PJ i wiernie głoszą Słowo. Kasiu z Kostrzynia jesteś tam? Kto by pomyślał, że z Żar przystanek pojedzie do ciebie ;) 5. PJ 2008
NIECH BĘDZIE POCHWALONY JEZUS CHRYSTUS!
Pamiętam jak w liceum ks. Robert prowadził w Gorzowie rekolekcje wielkopostne i mówił o Przystanku Jezus- wtedy zaciekawiło mnie, jak może wyglądać taki Przystanek, bardzo chciałam się na nim znaleźć, jednak ze względu na odległość wydawało się to niemożliwe, ale... dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych!!! Odkąd PJ jest w Kostrzynie, jestem tam co roku (chociaż tylko dzień czy dwa na Eucharystii ale duchem codziennie),poznałam wspaniałych ludzi, na Eucharystii przeżyłam coś wspaniałego, to tak jakby Jezus dotknął serca i pozwolił odczuć jak ważni jesteśmy w Jego Boskich oczach. Przystanek Jezus zbliżył mnie do Pana Boga, sprawił, że pragnęłam poznawać bardziej Jezusa a przez to moja wiara stała się silniejsza. Czasem człowiek nie zdaje sobie sprawy z tego, że Bóg może aż tak kochać, że daje nam odczuć swoją obecność, że pragnie byśmy my też Go kochali i poświęcali choć trochę czasu na rozmowę z Nim. Człowiek ucieka od ciszy, woli hałas, głośną muzykę itd.,ale to właśnie w ciszy można usłyszeć Boży głos. Ludziom szczególnie młodym trzeba pokazać drogę do Boga, bo w dzisiejszym świecie trudno jest samemu do Niego dojść i łatwo jest się pogubić. Dziękuję za to, co robicie! Wielu młodych zaczyna od nowa- z Bogiem swoje życie i za to wszystko CHWAŁA PANU!!! Teraz jestem z Wami duchem, bo pracuję, ale przyjadę w sobotę na Eucharystię. Serdecznie pozdrawiam i życzę wielu łask Bożych, aby Pan przez Was działał :-) z modlitwą Kasia z Witnicy 4. Pozdrowienia Witajcie
Nie mogę być na PJ ale sercem i modlitwą jestem z wami i w miarę możliwości słucham Radia PJ. Przekaz radiowy to rzeczywiście dobry pomysł. 3majcie sie :)
Szczególnie pozdrawiam wszystkich których spotkałem na "Pawle" w tym roku i kleryków oblackich.
Z Jezusem w bój
Dominik Ochlak
3. JEZUS ŻYJE :D
Niech będzie pochwalony JEZUS CHRYSTUS !!!!
Chcę się podzielić tym jak bardzo się cieszę... jak wielką łaską to jest dla mnie że mogę być z Wami, w ten duchowy sposób... Nigdy nie byłam na PJ, ale nasłuchałam się o nim i naczytałam mnóstwa niesamowitych rzeczy :) A w tym roku dwie osoby z mojej wspólnoty pojechały do Kostrzyna. Już w niedzielę dostałam takie natchnienie, aby modlić się za wszystkich którzy są na PJ i PW - różańcem. Jest to dla mnie trudna modlitwa, ciężko mi przy niej wytrwać, przynajmniej do tej pory tak było. Udawało mi się jedynie odmówić po jednej dziesiątce i na tym się kończyło. Ale teraz w niedzielę postanowiłam odmawiać codziennie przez ten tydzień 1 część różańca. A potem w poniedziałek usłyszałam że różaniec na tegorocznych PJ jest właśnie szczególnie obecny no i jako duchowy przystankowicz jestem zaproszona do jego odmawiania :) Tak więc się dzieje, modlę się na różańcu i w momencie gdy się modlę za uczestników obu Przystanków - sama czuję się ubogacona... otulona płaszczem Maryi... To przepiękne że modlitwa tak bardzo jednoczy!!! Chwała Jezusowi na wieki! Dziękuję za te wszystkie transmisje radiowe z Kostrzyna i zdjęcia... Jesteście wspaniali, Przyjaciele !! :D Pozdrowienia gorące śle Hania :) 2. Hej rycerze i rozbójnicy Bozi! Witajcie ! Mialem byc tam z Wami dzis i do konca , niestety pokomplikowaly sie sprawy i uczestnicze tylko duchowo! Iskrą zapalaną dla mnie na PJ byl poznany na RDM w Tuchowie kilka dni temu papcio redemptorysta z Głogowa Paweł Zyskowski ( jest tam z Wam i bardzo Was prosze pozdrowcie Go od Wojtka z Torunia z U la la i powiedzcie ze mam Go i Was zreszta tez w codziennej modlitwie ) To nie bedzie moj ostatni mail do Was, bo nie wytrzymam siedzac tylko w Toruniu i przysluchujac sie relacjom w radiu. Rok 2008 to dla mnie rok szczegolny bo to rok nawrocenia sie mojego i oddanie sie Bogu !!! Mam 34 lata. I tak jak kazdy zakochany chce sie dzielic swoim szczeciem tak i ja chce sie dzielic swoim - czyli poznawaniem Jezusa Chrystusa i stawaniem sie jego uczniem z wyboru Jego i mojego. 3majcie sie tam mocno wojownicy i dokopcie temu szatanowi zwątpienia pustki i rozpusty ! Wojtek z Torunia 1. Pozdrawiam z Iławy Drodzy Przystankowicze! Słucham radia i modlę się codziennie za Was. Niestety nie moge byc razem z Wami. Chciałem bardzo odprawić na Przystanku Mszę prymicyjną. Tak wiele mi dały poprzednie udziały w Ewangelizacji na Woodstocku. Myśle że były one ważnym elementem w mojej formacji kapłańsiej. Niestety obowiązki w mojej pierwszej parafii w Iławie nie pozwoliły mi być z Wami fizycznie. Słucham radia i modlę się codziennie za Was. Pozdrawiam Was serdecznie! Zwłaszcza wspólnote moich współbraci Oblatów w Kostrzyniu. przy Jezusie serduchem a przy radiu uchem Krzysztof Machelski OMI |