Online 4 osoby, odsłon: 261657
m e n u start czytania  o nas kontakt intencje muza grafika misja ksiega linki radio warsztat
Uwaga: Oglądasz archiwalną stronę Przystanku Jezus na rok 2008. Aktualna strona dostępna jest pod adresem: http://www.przystanekJezus.pl.
h i s t o r i a 2007 2006 2005 2004 2003 2002 2001 2000 1999
i n t e n c j e marta Jacek Jan ania Kamil Małgosia x. Krystyna  +
Zdjęcie dnia

zapisz się do naszego
newslettera


na skróty
+ dodaj intencję modlitewną…
+ dodaj wpis do księgi gości


napisz do nas
webmaster


Adresy do naszych
banerów - pomóż nam dotrzeć do wielu



Renovabis


autor:ks. Artur wiadomość dodana: 2008-10-03 20:44   (wywietleń: 1146)

Indie - trwają pogromy chrześcijan!

Nadal potrzeba naszej modlitwy i wsparcia!!! Nasi bracia i siostry umierają i tracą swoje domy dlatego, że przyznają się do Jezusa Chrystusa...

Podaję tę wiadomość za www.wiara.pl oraz Radiem Watykańskim, które przekazuje nam bardzo ważne informacje:

Niemal każdy kolejny dzień przynosi wiadomości o niekończących się pogromach chrześcijan w Indiach. 1 października zaatakowane zostały trzy wioski w dystrykcie Kandhamal, gdzie kilkadziesiąt chrześcijańskich rodzin straciło dach nad głową.

W stanie Orisa łączna liczba chrześcijan, którym w ostatnich tygodniach spalono dom, przekroczyła już 50 tys. Tego samego dnia zdemolowano protestancki kościół w stanie Tamilnadu. Umierają też uchodźcy, którzy od kilku tygodni żyją w lesie. Taki los spotkał m.in. hinduską klaryskę. S. Celia zmarła na malarię po tym, jak dwa tygodnie ukrywała się w lesie. Prześladowaniom nadal towarzyszy bierna postawa policji i lokalnych władz. Nierzadko policja odmawia też przyjmowania zeznań składanych przez chrześcijan. Również działania władz federalnych okazują się nieskuteczne.

_______________________________

Co możesz zrobić? - Z pewnością modlić się, ale nie tylko. Poniżej zamieszczam konkretną propozycję, którą otrzymałem drogą elektroniczną. Jeśli chcesz przyłącz się do tej ważnej sprawy.

Kochani
Proszę prześlijcie ten protest na adres ambasady Indii w Polsce. Należy zasypać wszystkie abasady Indyjskie na świecie emailami - jesli macie kontakty poza Polską proszę prześlijcie to dalej.
 
adres ambasady w Warszawie: goi@indem.it.pl <goi@indem.it.pl>
 
Szanowny Panie Abasadorze
prześladowania chrześcijan jakie mają miejsce w Państwa kraju są przejawem bestialstwa, którego nie można pomijać milczeniem.
 
Tą drogą składamy na ręce Rządu Indyjskiego stanowczy  sprzeciw.
 
Jednocześnie jako chrześcijanie modlimy się o przywrócenie pokoju w Indiach, modlimy się także o poszanowanie wzajemnej godności wszystkich ludzi na naszym globie.
 
Proszę przeczytaj korespondencję ze strony księży Jezuitów:

  Wciąż mam w uszach krzyk Rajni Majhi, 13-letniej dziewczynki: »Ojcze, oni chcą mnie spalić!«. To były ostatnie słowa, które usłyszałem. Potem straciłem przytomność' – powiedział ks. Edward Sequeira, misjonarz w stanie Orisa ... (Tygodnik Powszechny 9.09.2008 r.)
http://tygodnik.onet.pl/32,0,14447,golgota_chrzescijan_windiach,artykul.html


PRZEŚLADOWANIA CHRZEŚCIJAN
W INDIACH

 

 

Fragment listu z Indii od o. Dariusza Michalskiego SJ

'Proszę, przeczytajcie najpierw artykuł z Tygodnika Powszechnego, który rzetelnie naświetla obecną sytuację [...]

  Niestety to wszystko prawda. Chrześcijanie w Indiach są prześladowani na dziś (17 września 2008) w dwóch stanach: Orissa i Karnataka. Spotkałem osobiście o. Edwarda Sequeira SVD (znal o. Żelazka i współpracował z nim przez 4 lata). Słuchałem jego świadectwa, widziałem jego łzy w oczach. Mówił bez nienawiści. Teraz jest z powrotem w Orissie, by bronic swoich wiernych [...].

___________________________

Depesza z dn. 4 października 2008, za www.wiara.pl i Radio Watykańskie:

W Indiach z każdym dniem rośnie liczba męczenników za wiarę. Lalji Nayak był torturowany przez hinduistycznych fundamentalistów. Poranionemu i zakrwawionemu oprawcy przystawili nóż do szyi i, grożąc śmiercią, żądali, by wyparł się Chrystusa i „wrócił” na łono hinduizmu.

Odmówił i zmarł w wyniku poniesionych ran. Ks. Manoj Nayak z Bhubaneshwaru nazywa jego śmierć męczeństwem za wiarę. Podkreśla, że takich ludzi jest wielu, a ich nazwisk nigdy nie poznamy.

Kościół na terenach, gdzie od półtora miesiąca trwa antychrześcijańska rewolta, ujawnia, że radykalni hinduiści stają się coraz bardziej zawzięci. Przejawia się to m.in. w napadach na szpitale, w których leczeni są ranni w wyniku zamieszek wyznawcy Chrystusa. Badania przeprowadzone 3 października w rządowym szpitalu w Baligudzie potwierdziły, że jedna z Misjonarek Miłości była najpierw bita przez hinduistów, a następnie zgwałcona. Fakt tym tragiczniejszy, że całemu zajściu przyglądała się grupka kilkunastu policjantów, którzy nie zrobili nic, by pomóc zakonnicy. Śledztwo w tej sprawie wszczęto dzięki Stowarzyszeniu Indyjskich Kobiet. Przełożona generalna Misjonarek Miłości domaga się ukarania winnych.

Mimo prześladowań Kościół nie zamierza przerywać swej pracy w Indiach. Misjonarze Matki Teresy chcą wrócić na teren zniszczonego przez hinduistów leprozorium i nieść dalej pomoc ludziom chorym na trąd i gruźlicę. Przełożony wspólnoty, ks. Oscar Tete, podkreśla, że w celu wyłapania chrześcijan fundamentaliści nie cofają się przed niczym. Chorych z leprozorium bili, a następnie polewali ich twarze i oczy środkami chemicznymi tylko po to, by wydali, gdzie schronili się Misjonarze Miłości.

O pomoc dla prześladowanych chrześcijan zaapelowali biskupi Europy i Ameryki Łacińskiej. Uczestnicy sesji plenarnej Rady Konferencji Biskupów Europy (CCEE) wezwali rządy oraz instytucje europejskie do interwencji. Przypomnieli, że Indie nie są jedynym krajem, gdzie łamana jest wolność religijna i prześladowane są mniejszości religijne. Wskazali m.in. Irak, skąd codziennie emigrują chrześcijanie.

______________________________

depesza z dnia 5 X 2008r.

Trwa golgota indyjskich chrześcijan. Kościół kolejny raz apeluje do federalnych władz, by wreszcie podjęły konkretne kroki w celu zakończenia prześladowań.

Jednocześnie stara się stworzyć międzyreligijny front przeciwko hinduistycznym fundamentalistom. W całych Indiach organizowane są międzyreligijne marsze pokojowe i spotkania modlitewne w intencji prześladowanych wyznawców Chrystusa. Uczestniczą w nich także umiarkowani hinduiści, muzułmanie, czy sikhowie.

Tymczasem docierają wieści o kolejnych mordach. Coraz częściej stojący za zamieszkami radykałowie skupiają swe ataki na zwierzchnikach wspólnot religijnych i ludziach zaangażowanych w życie Kościoła, by w ten sposób go jak najbardziej osłabić. Ostatnie wieści mówią o, zamordowanych siekierą, ojcu i jego 15-letnim synu. Zostali schwytani we śnie i bestialsko zabici. Ojciec, Dushashan Majhi, był odpowiedzialny za jedną ze wspólnot chrześcijan w wiosce Sindhupanka (stan Orisa). Agencja AsiaNews pisze też, że coraz głośniej mówi się nie tyle o przymykaniu oczu przez policję na antychrześcijańskie zamieszki, co o jej współudziale.

Komentując bierność Europy wobec tragedii chrześcijan w Indiach, stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy Radzie Europy stwierdził, że „wciąż brakuje wrażliwości na to, co się dzieje dalej niż na własnym podwórku”. Stąd, dodał ks. Aldo Giordano, na ostatnim posiedzeniu Rady „podjęto temat łamania praw człowieka w niektórych częściach Starego Kontynentu, ale nie zająknięto się słowem na temat sytuacji chrześcijan w Indiach czy Iraku”.

__________________________

depesza z 6 X 2008

Prześladowanie chrześcijan rozszerza się na nowe prowincje Indii – pisze siostra Antolina Martínez de Marañón, szarytka. Jej dramatyczny list opublikowały Papieskie Dzieła Misyjne w Hiszpanii.

Fala przemocy wybuchła w połowie sierpnia w Orisie, ale szybko objęła inne stany. Swój szczyt osiągnęła 18 września, kiedy hinduscy ekstremiści podpalili katedrę w Jabalpur. Obecnie dotarła już do „Rzymu Indii, czyli Bangalore” – pisze s. Antolina Martínez de Marañón, która od wielu lat pracuje w Bombaju wśród chorych nad trąd i AIDS. Hinduscy fanatycy „sprofanowali wiele kościołów, gdzie nie uszanowali nawet Mszy, pobili ludzi, kapłanów, zniszczyli dużo rzeczy”. Nikt jednak nic nie robi, aby fanatycy „przestali siać panikę i nienawiść w umysłach prostych ludzi, a strach i poczucie zagrożenia w chrześcijanach”. Każdego dnia docierają wiadomości o śmierci kapłana lub siostry zakonnej. „Indyjscy biskupi pragną, aby mówić o tym za granicą, by wspólnota międzynarodowa zareagowała”. W przeciwnym wypadku nie zrobi się nic, pomimo że rząd centralny ostrzegł ekstremistów.

 

 





<<< poprzednia wiadomość^ wróć do listy ^nastpna wiadomość >>>
tu buduje GEDEON GROUP 2008

web stats stat24.com